Ku
Europie. Zadania Polskiej diaspory
II Miźdzynarodowa
Konferencja Polonijna w Szczecinie
2003.10.13 Nasza Polonia

Otwarcie
II Miźdzynarodowej
Konferencji Polonijnej w Szczecinie: Roman ¦migielski
- sekretarz EUWP /pierwszy z lewej/, Helena Miziniak - prezydent EUWS,
prof. dr Zdzis³aw
Chmielewski - rektor Uniwersytetu Szczecińskiego,
prof. dr Jacek Leoński
- dyrektor O¶rodka
Studiów i Badań
Uniwersytetu Szczecińskiego
i Artur Koz³owski
z Urzźdu ds. Repatriacji
i Cudzoziemców w Warszawie
fot. Leszek W±tróbski
II Miźdzynarodowa
Konferencja Polonijna /MKP/ w Szczecinie zgromadzi³a
naukowców i dzia³aczy polonijnych
z wielu krajów Europy Wschodniej i Zachodniej, pod honorowym patronatem
Heleny Miziniak - prezydenta Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych,
w go¶cinnych salach Uniwersytetu
Szczecińskiego, organizatora
konferencji.
Wej¶ciem Polski do Unii Europejskiej
i zadaniami polskiej diaspory - mówi³a
w swoim wprowadzaj±cym referacie
Helena Miziniak - prezydent EUWS - zajmujemy siź
od dziesiźciu lat, kiedy to
w Londynie przedstawiciele organizacji polonijnych Europy Zachodniej
powo³ali do æycia
Europejsk± Radź
Wspólnot Polonijnych. Juæ
bowiem wtedy jednym z naszych g³ównych
priorytetów by³o, obok europejskiej
integracji polonijnej, promowanie spraw polskich na terenie Unii Europejskiej
i motywowanie polskiej racji stanu w integrowaniu siź
z demokratycznym Zachodem...
Nasze dzisiejsze
cele okre¶la statut EUWP,
który mówi wyra¼nie, æe
najwaæniejszym zadaniem jest
dzi¶ uzyskanie przez Polskź
naleænego jej miejsca w zjednoczonej
Europie, wspieranie i popularyzowanie idei jedno¶ci
europejskiej na zasadach wzajemnych korzy¶ci
oraz równo¶ci państw
i narodów...
W stosunku do minionych
lat bardzo wiele siź zmieni³o.
Wychod¼stwo jest juæ
zdecydowanie inne. Nie ma juæ
emigracji niepodleg³o¶ciowej,
jest tylko - jak przed wojn±
- Polonia. Dzi¶ naleæymy
do NATO, a za parź miesiźcy
bździemy cz³onkami
Unii Europejskiej. Zanikaj±ce
granice przestan± ca³kiem
istnieę dla nas w ramach Unii,
w chwili przyst±pienia do
Grupy Schengen. Nowe czasy wymagaj±
od wszystkich nowych form dzia³ania,
a od nas powaænej refleksji.
W naszym ¶rodowisku
waænym zadaniem jest w³a¶ciwe
umotywowanie m³odego pokolenia.
W nowej rzeczywisto¶ci naleæy
nieco przesun±ę akcent naszej
argumentacji w stosunku do m³odzieæy.
Nacisk na historyczne pojźcia
emocjonalne moæna zmniejszyę,
choę nigdy nie wolno o nich
zapomnieę. Wiadomo przecieæ,
æe kto nie zna historii bździe
powtarza³ jej b³źdy...
Wrze¶niowa
II Miźdzynarodowa Konferencja
Polonijna w Szczecinie utwierdzi³a
nas w przekonaniu, æe kraj
i w³adze polskie licz±
na Poloniź, nasze zaangaæowanie
i wsparcie. Nie moæe to jednak
byę jednostronne, bowiem i
oczekiwania s± takæe
z naszej strony. Z przykro¶ci±
teæ muszź
stwierdzię, æe
zarówno media jak i czynniki polityczne w kraju nie spe³niaj±
w pe³ni naszych oczekiwań.
W sprawozdaniu z ubieg³orocznej
szczecińskiej konferencji
przeczyta³am: odbywaj±
siź w kraju szerokie debaty
o Polonii i Polakach za granic±,
ustawodawstwo polskie wychodzi naprzeciw Polonii... Czy jednak jest
tak naprawdź?
Je¶li
chodzi o politykź państwa
polskiego wobec diaspory, to owszem powsta³
wielostronicowy program rz±dowy,
ale nie konsultowany z Poloni±.
Jest to dokument jednostronny MSZ, w którym brak podmiotu tj. Polonii
i Polaków za zagranicy jako wspó³partnerów.
Jest to program bez konkretów, bez podania kiedy i jak bździe
realizowany.
Czy ustawodawstwo
polskie wychodzi naprzeciw postulatom Polonii i Polaków zza granicy?
Od szeregu lat toczy siź tylko
bezowocna debata na temat ustawy o podwójnym obywatelstwie. Jej brak
wywo³uje frustracjź
i utratź zaufania do tych
instytucji w państwie, które
powo³ane s±
do stanowienia dobrego prawa. My¶l±c
o naszych Rodakach zza wschodniej granicy, z obaw±
my¶limy o jej zamkniźciu
z dniem 1 pa¼dziernika br.
Czźste i wielostronne starania
EUWS o Kartź Polaka nie przynios³y
oczekiwanych rezultatów. Dzi¶
Karta Polaka by³aby najlepszym
dla Rodaków ze Wschodu rozwi±zaniem.
Szeroki dostźp do wiz nie
rozwi±zuje emocjonalnych problemów.
Nasi Rodacy ze Wschodu s±
przecieæ czź¶ci±
narodu polskiego i winni mieę
prawo do bezwizowego wjazdu do swej Ojczyzny. Wźgrzy
umieli siź z tym problemem
uporaę, w Polsce natomiast
nadal brakuje dobrej woli politycznej.
W podobnym tonie
utrzymany by³ równieæ
referat Romana ¦migielskiego
- sekretarza EUWS oraz przewodnicz±cego
Federacji organizacji polskich i polsko-duńskich
w Danii "Polonia". Powiedzia³
on m.in. æe ca³kowicie
nie do zaakceptowania jest przez organizacje polonijne sprawa przekazania
¶rodków budæetowych
na wspó³pracź
z Poloni± do dyspozycji Ministerstwa
Spraw Zagranicznych. Organizacje polonijne nie mog±
byę naraæone
na zmieniaj±ce siź
gusta i upodobania poszczególnych ekip politycznych. W wielu teæ
wypadkach rozwi±zanie takie
by³oby wbrew statutom organizacji
skupiaj±cych obywateli krajów
zamieszkania, których lojalno¶ę
wobec w³asnych krajów mog³aby
byę podwaæana.
Wreszcie rozwi±zanie takie
w¶ród zarówno s³uæby
konsularnej jaki i dzia³aczy
polonijnych mog³oby staę
siź zarówno konflikto - jak
i korupcjogenne. W³a¶nie
dlatego naleæy utrzymaę
dotychczasowy kana³ pomocy
finansowej dla organizacji polonijnych - tzn. ¶rodki
finansowe Senatu RP powinny byę
rozprowadzane za pomoc± polskich
organizacji pozarz±dowych...
Je¶li
za¶ chodzi o wspó³pracź
z Sejmem, a szczególnie z Komisj±
£±czno¶ci
z Polakami za Granic±, to
nie moæna o niej zbyt duæo
powiedzieę, gdyæ
brakuje nam bezpo¶rednich
kontaktów. Jeæeli nawet Komisja
omawia sytuacje Polonii w danym kraju, to odbywa siź
to bez udzia³u Polonii. W
najlepszym przypadku odpowiedniej informacji udziela nam przedstawiciel
MSZ. A wiźc znowu dyskutuje
siź o nas bez nas. Nie powinien
w zwi±zku z tym dziwię
teæ fakt, æe
cz³onkowie Komisji, a w szczególno¶ci
jej przewodnicz±cy, wykazuj±
czźsto znacz±ce
braki w wiedzy na temat organizacji polonijnych. To, æe
Komisji przewodniczy przedstawiciel Ligi Polskich Rodzin, jest takæe
dowodem na to, jak ma³± wagź
wiod±ce partie polityczne
przywi±zuj±
do wspó³pracy z Poloni±.
Generalnie naleæy
wreszcie stwierdzię, æe
w Polsce panuje "choroba" nieodpowiadania na listy. W naszych wielokrotnych
próbach wspó³pracy z instytucjami,
zarówno rz±dowymi jak i pozarz±dowymi
w kraju czźsto nie wiemy,
czy nasz partner otrzyma³
nasz± korespondencjź,
czy teæ uwaæa,
æe odpowied¼
siź nam nie naleæy.
Mamy nadziejź, æe
z wej¶ciem Polski do Unii
uda siź znale¼ę
jaki¶ lek na tź
"chorobź"...
Sprawa integracji
Polski z Uni± Europejsk±
jest dla nas bardzo waæna.
EUWS wielokrotnie obligowa³a
siź pomóc w krajowej kampanii
na rzecz polskiego cz³onkostwa
w Unii. Wyobraæali¶my
sobie, æe mogliby¶my
byli byę zaproszeni przez
w³adze miast, z których np.
pochodzimy, by na spotkaniach z mieszkańcami
przedstawię sytuacjź
w krajach naszego zamieszkania. Wydawa³o
nam siź, æe
nasze wyst±pienia by³yby
bardziej nawet wiarygodne, niæ
wyst±pienia niektórych polityków
krajowych. Okaza³o siź
jednak, æe nikt w Polsce nie
by³ tym zainteresowany....
Szczecińska
II Miźdzynarodowa Konferencja
Polonijna da³a moæliwo¶ę
wielu dzia³aczom polonijnym,
tak ze Wschodu jak i Zachodu, lepszego poznania mechanizmu integracji
Polski z Uni± oraz problemy
z tym zwi±zane. Na liczne
zapytania naszych dzia³aczy
polonijnych, dotycz±cych Rodaków
ze Wschodu i moæliwo¶ci
ich przyjazdów, b±d¼
powrotu do Ojczyzny odpowiada³
Artur Koz³owski z Urzźdu
ds. Repatriacji i Cudzoziemców w Warszawie. By³y
wreszcie referaty dotycz±ce
sytuacji Polonii i Polaków w: Niemczech, Szwecji, Czechach, Anglii,
Rumunii, Bia³orusi, Ukrainie,
Kazachstanie i Kanadzie. Duæo
teæ miejsca w dyskusji i w
rozmowach nieoficjalnych po¶wiźcili
uczestnicy konferencji wspó³pracy
z Uniwersytetem Szczecińskim,
który sta³ siź
jednym z wielu nowych o¶rodków
zajmuj±cych siź
sprawami Polonii. Mówi³ o
tym rektor prof. zw. dr hab. Zdzis³aw
Chmilewski.
Organizatorzy i
uczestnicy konferencji zwrócili ponadto uwagź
na potrzebź zmiany has³a
szczecińskich spotkań
"Polska - Polonia" - pisanego z my¶lnikiem.
Taki zapis zak³ada pewien
podzia³: my Polacy - oni Polonia
i odwrotnie - my Polonia - oni Polacy z Polski. Znacznie adekwatniej
by³oby np. polska diaspora
czy Polacy rozrzuceni po ¶wiecie.
Wrze¶niowa
II Miźdzynarodowa Konferencja
Polonijna sta³a siź
spotkaniem jako¶ciowo imponuj±cym,
zw³aszcza referaty oraz wypowiedzi
i rozmowy samych jej uczestników. Konferencja nasza - powiedzia³
w jej podsumowaniu prof. dr Jacek Leoński
- dyrektor O¶rodka Studiów
i Badań Polonijnych Uniwersytetu
Szczecińskiego - pomoæe
w nowym sformu³owaniu relacji
kraju z rodakami zamieszka³ymi
poza jego granicami, relacji w³a¶ciwie
jednej wielkiej spo³eczno¶ci
polskiej, posiadaj±cej przecieæ
wspólne etniczne korzenie.
Jestem zupe³nie
tego samego zdania - twierdzi³a
w swym ostatnim wyst±pieniu
Helena Miziniak - prezydent EUWS - Uwaæam,
æe po 14 latach transformacji
naszej Ojczyzny powinni¶my
przestaę wreszcie mówię
oddzielnie o Polakach i o Polonii. Stanowimy przecieæ
jeden naród Polski.
Cieszź
siź równieæ,
æe powsta³a
w Szczecinie inicjatywa powo³ania
do æycia, nazwź
to jeszcze roboczo: komisji albo rady, która zajź³aby
siź wspólnym dzia³aniem
rodaków z kraju i zagranicy. Wcze¶niej
powo³anie takiego cia³a
by³o widocznie niemoæliwe.
Moje rozmowy z sejmow± i senack±
komisj± ds. Polonii teæ
na wiele siź nie zda³y,
takæe powstanie Rady Konsultacyjnej,
której jestem cz³onkiem. Mieli¶my
wprawdzie nadzieje. Liczyli¶my,
æe bździemy
mogli przyjeædæaę
na posiedzenia Rady ze swoimi problemami i propozycjami, æe
bździemy mogli zwracaę
uwagź na najpilniejsze sprawy
i doradzię ich rozwi±zanie.
Tak siź jednak nie sta³o.
Na posiedzeniach Rady zapoznawani jeste¶my
z juæ gotowymi programami,
najczź¶ciej juæ
zrealizowanymi. ¦ci±gani
jeste¶my na posiedzenia z
róænych krajów ¶wiata,
aby dyskutowaę o tym, w co
poprzez Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" zosta³o
dla Polonii zainwestowane. Uwaæamy,
æe Rada nie jest po to powo³ana.
Ona powinna zaj±ę siź
wspólnym rozwi±zywaniem problemów
dnia codziennego. I jeæeli
takie cia³o powstanie w Szczecinie
i bździe tylko od nas zaleæne,
bez æadnych si³
przewodnich, to stosunki rodaków zamieszka³ych
poza krajem ze swoja star±
Ojczyzn± nabior±
zupe³nie innych kolorów. My¶lź,
æe jest to pomys³
bardzo buduj±cy i na czasie.
Jestem teæ
bardzo wdziźczna, æe
II Miźdzynarodowa Konferencja
Polonijna w Szczecinie odby³a
siź pod patronatem organizacji,
które reprezentuje i æe mog³am
tam byę. Czujź,
æe kaædy
z nas wyjecha³ ze Szczecina
z duæym bagaæem
nowej wiedzy do przemy¶lenia
i przedyskutowania w naszych rodzinnych organizacjach. Cieszź
siź wreszcie, æe
mamy w¶ród nas tylu m³odych
zapaleńców, którzy maj±
¶wiadomo¶ę,
æe przysz³o¶ci
nie moæna budowaę
bez przesz³o¶ci,
ale i æe na samej przesz³o¶ci
zatrzymywaę siź
nie moæemy. ¦wiat
idzie do przodu, a m³odzi
ludzie widz± go inaczej. Nie
znaczy to wcale jednak, æe
widz± go od nas gorzej.
Uczestnicy i obserwatorzy
II MKP w Szczecinie uznali j±
za prze³omow±.
Najbliæsze miesi±ce
obustronnych kontaktów i rozmów zadecyduj±
o kszta³cie przysz³ych
spotkań i przysz³ej
wspólnej dzia³alno¶ci
dla dobra naszej Ojczyzny. III MKP odbździe
siź juæ
za rok.
Leszek
Watrobski
