Atrium wie¿owca ALTUS wype³nione sztuk± najwy¿szej próby

2005.05.29 Nasza Polonia

W czwartek, 19 maja, w katowickim wie¿owcu ALTUS rozpoczê³a siê wystawa bêd±ca czê¶ci± najwiêkszej w Polsce ekspozycji prac Jana de Weryhy-Wysoczañskiego. "Epifanie natury w pó¼no-nowoczesnym wiecie" to zbiór ponad stu rze¼b twórcy pracuj±cego w drewnie, na sta³e mieszkaj±cego w Hamburgu. Pozosta³e prace wystawiane s± w galerii Szyb Wilson.

Katowicka wystawa to trzeci kontakt artysty z polsk± publicznoci±. Rze¼by Jana de Weryhy-Wysoczañskiego prezentowane by³y równie¿ w galeriach USA, Belgii, Niemiec, Szwajcarii. W 1998 roku artysta zosta³ laureatem I nagrody, Prix du Jury Salonu Wiosennego w Luksemburgu. Sta³ym miejscem ekspozycji prac
absolwenta gdañskiej Wy¿szej Szko³y Sztuk Plastycznych jest galeria Ausbesserungswerk w Hamburgu.

Ze wzglêdu na rekordow± liczbê obiektów jak równie¿ mo¿liwo¶æ zaprezentowania dorobku artysty mo¿liwie najszerszej publicznoci, ekspozycja prezentowana jest w dwóch miejscach: w atrium wie¿owca ALTUS oraz w galerii Szyb Wilson. To okazja spotkania z intryguj±c± twórczoci±, której podstawowym tworzywem jest drewno, w dwóch skrajnie odmiennych miejscach. Wnêtrze najnowoczeniejszego na ¦l±sku wie¿owca oraz postindustrialna hala opuszczonej kopalni to "dwie twarze regionu". Ich zderzenie z uniwersalnym i ponadczasowym tworzywem rze¼b zapewnia dodatkowe doznanie estetyczne.

- Moja artystyczna koncepcja polega na procesie zg³êbienia istoty drewna jako materia³u, zrozumienia jego struktury - mówi Jan de Weryha-Wysoczañski - Interesuje mnie stopieñ mo¿liwoci  ingerencji w drewno w takiej mierze, by nie utraci³o ono poprzez to niczego ze swej w³asnej to¿samoci.

Wystawê w atrium budynku ALTUS mo¿na zwiedzaæ do 15 czerwca, ekspozycja w galerii Szyb Wilson dostêpna bêdzie do 31 sierpnia.

Informacje o budynku ALTUS

ALTUS to najwy¿szy i najnowoczeniejszy budynek na ¦l±sku. 30 - kondygnacyjny biurowiec po³o¿ony jest w centrum Katowic, miêdzy ulicami Uniwersyteck± a Piastowsk±, niedaleko katowickiego Spodka. Trójbry³owy obiekt o powierzchni 66 tys. mkw. mieci hotel, powierzchnie biurowe, kino, pasa¿ handlowy oraz czê¶æ rekreacyjn±. Standard powierzchni, infrastruktura budynku oraz system zarz±dzania klasyfikuj± go do grupy tzw. inteligentnych biurowców klasy A.

A artyku³ z Gazety Wyborczej

GAZETA WYBORCZA, KATOWICE, 23 marca 2005, £ukasz Ka³êbasiak

"Rze¼by Jana de Weryhy-Wysoczañskiego na wystawie w Katowicach Katedra pe³na drewna"

Moje rze¼by s± pomnikiem wystawionym drzewom - mówi Jan de Weryha-Wysoczañski, który zamieni³ w³anie dawn± cechowniê kopalni, czyli galeriê Szyb Wilson ze wi±tyni wêgla w wi±tyniê drewna.

Wydawa³o siê, ¿e zape³nienie przez jednego artystê wielkiej przestrzeni galerii Szyb Wilson w Katowicach (do tego jeszcze ciekawie) bêdzie niemo¿liwe. Ale zaproszenie dosta³ Jan de Weryha-Wysoczañski i w dwa tygodnie stworzy³ w Wilsonie wspania³± wystawê. Choæ nie ma tam niczego innego ni¿ surowe drewno.

- Moje rze¼by s± pomnikiem wystawionym drzewu - mówi Wysoczañski i nie ma lepszego klucza dla jego dzie³ ni¿ to stwierdzenie. Bo artysta koncentruje siê na tworzywie, nie na symbolice. - Sztuka nie musi mieæ celów praktycznych. Ma tylko dzia³aæ na odbiorcê - to jego motto. W Wilsonie dzia³a na pewno. Raz swoj± skal±, kiedy Wysoczañski zape³nia ciêtymi pniami topól ca³± niszê w dawnej cechowni. Innym razem pomys³em na uformowanie kawa³eczków kory w fantazyjn± rze¼bê.

Ca³a praca artysty sprowadza siê przede wszystkim do nadawaniu drewnu okrelonego porz±dku. - Moja wystawa w £odzi zosta³a nazwana "Drewno - archiwum". Zda³em sobie sprawê, ¿e rzeczywicie archiwizujê drewno - mówi artysta. Tym, co "dzia³a" w rze¼bach i rze¼biarskich instalacjach Wysoczañskiego jest rytm. Artysta uk³ada kawa³ki surowego drewna w proste kombinacje na pod³odze albo zamyka w ramach, jak obrazy. W tej absolutnej prostocie jest ca³y geniusz jego sztuki. Gra tak¿e z przestrzeni± Wilsona, wykorzystuj±c wszystkie pomieszczenia.

- Ta galeria przypomina mi katedrê. Przez rodek biegnie nawa g³ówna, a te ma³e pomieszczenia to nawy boczne - porównuje rze¼biarz. Wysoczañski przerobi³ j± w takim razie na wi±tyniê drewna.

Ekologiczny wymiar tej sztuki jest a¿ nazbyt oczywisty. Wysoczañski u¿ywa tylko drewna z drzew przeznaczonych do wyciêcia lub przewróconych przez wiatr. Nie uznaje te¿ barwienia. Jeli ju¿, to opala niektóre swoje dzie³a, co jest procesem jak najbardziej naturalnym.

Sztuka Wysoczañskiego budzi wyj±tkowo dobre emocje. Jest co pierwotnego w naszym sposobie patrzenia na drewno i artysta dobrze to wykorzystuje.

Korzysta przy tym z najlepszych wzorów - z natury. - Kiedy siê tym zaj±³em ba³em siê, ¿e po kilku pracach wyczerpiê wszystkie mo¿liwoci. Teraz widzê, ¿e ¿ycia mi nie starczy, bo staram siê dotrzeæ do sedna tajemnic natury - umiecha siê artysta.

Rze¼by Jana de Weryhy-Wysoczañskiego zostan± w galerii Szyb Wilson do sierpnia. Wystawa w galerii Szyb Wilson jest trzeci±, indywidualn± prezentacj± artysty w Polsce. Jego „tournée” rozpoczê³o siê w ubieg³ym roku w Oroñsku. Jan de Weryha-Wysoczañski urodzi³ siê w Gdañsku, tam skoñczy³ studia artystyczne. W 1981 roku wyjecha³ do RFN i osiad³ w Hamburgu. Razem z innym niemieckim artyst± odremontowa³ halê na przedmieciach miasta, gdzie przez lata mia³ swoj± pracowniê. Jest autorem pomnika upamiêtniaj±cego Polaków deportowanych po Powstaniu Warszawskim, który stoi pod Hamburgiem. W 2003 otworzy³ w tym miecie swoj± sta³± galeriê.

Kilka fotografii prac i zdjêcia z otwarcia wystawy