|
Mieszkamy
z dala od kraju, ale tęsknota
za ojczyzn± jest silniejsza
od nas samych. Tak o sobie mówi±
prawie wszyscy Polacy przebywaj±cy
na obczyĽnie. Z rodzinami,
przyjaciołmi ale tak naprawdę
nie u siebie - w¶ród obcych...
W
ramach cyklu spotkań organizowanych
przez STEP (Stowarzyszenie Ekspertów Polskich w Holandii) "Poznajemy
ciekawe osoby" odbył się
wieczór autorski
z Janem
Latusem
-
polskim dziennikarzem
z Nowego Jorku. Nasz Rodak mieszka
od 1988 roku w Nowym Jorku, a od 1998 roku jest redaktorem WEEKendu
- niedzielnego, ilustrowanego magazynu "Nowego Dziennika" (zobacz:
www.dziennik.com).
Janek
opowiadał o niedawno wydanym
zbiorze swoich felietonów w ksi±żce
pt.: "St±d
widać
najlepiej" wydawnictwo:
Nowy ¦wiat, Maj 2004.
Cotygodniowe felietony ukazuj±
się od 1994 roku i choć
uważane przez wielu polonijnych
czytelników za kontrowersyjne, to jednak za namow±
przyjaciół i znajomych
zostały opublikowane w
jednym zbiorze. Autentyczne historie z życia
Polaków borykaj±cych się
z problemami życia codziennego
na emigracji s± częstym
motywem artykułów, ale
nie jedynym. Autor stara się
przedstawić też
problemy, które pojawiaj±
się po latach m.in. takie
jak: wrócić do kraju czy
zostać? Pielęgnować
patryiotyzm czy dać sobie
z tym spokój? Ciekawa forma i celne spostrzeżenia
ujęte w zabawny a czasem
ironiczny sposób mog±
być dobr±
lekcj± cudzych błędów
dla nas Polaków przebywaj±cych
poza granicami kraju.
Po
małym turnee: Paryż,
Bruksela i Amsterdam redaktor udał
się na Targi Ksi±żki
do Krakowa. Niestety na spotkaniu zabrakło
już ksi±żek,
które albo szybko się
rozchodz±, albo powędrowały
innym samolotem w przeciwnym kierunku. Z pewno¶ci±
można stwierdzić,
że to dobra ksi±żka
skoro sam autor nie miał
już przy sobie egzemplarzy.
Jednakże Anna Mazur z
Belgii, która zafascynowana felietonami zainspirowała
spotkania autorskie, obiecała
nam pozycje z autentycznym podpisem autora - Aniu trzymamy Cię
za słowo.
Choć
spotkanie odbyło się
w niewielkiej galerii Wandy Michalak w Amsterdamie, to jednak z
wielk± moc±
dało się
poczuć i¶cie
polskie klimaty, nie wspominaj±c
choćby zapachu polskiej
wędzonej kiełbasy.
Szkoda, że na tylu rodaków
przebywaj±cych w tym pięknym
kraju, tak niewielu interesuje się
kultur± przez duże
"K". Pokrzepieniem może
jedynie być fakt, że
dużo się
dzieje w kręgach polonii
holenderskiej, przykładem
mog± być
wła¶nie
tego typu spotkania organizowane między
innymi przez STEP.
Tomasz Karawajczyk
STEP
Fotos z 19 paĽdziernika
2004 Galeria WM , wieczór autorski Janka Latusa, zfilmowała
Gosia Stepien. |

Dziennikarze:
Jan Latus i Tomasz Karawajczyk
Jan
Latus

Małgorzata
Bos-Karczewska, Prezes STEPu

Uczestnicy
spotkania w Galerii WM

Dziennikarki: Grace Wychowańska i (z prawej) Anna Mazur
|