Sonet o drobiazgach w kubryku

sama ¿egluga to za ma³o
na szczê¶cie oczytana Basia
zabra³a lekturê dla Stasia
któremu czego brakowa³o

ta sprawa jest z góry przegrana
bo jacht jest dla biednych za drogi
a dla bogatych za ubogi
czyli w sam raz dla kapitana

smakowa³o jedzenie polskie
wszak suto podane i swojskie
choæ wiadomo ¿e lepsze w³oskie

w ¿urnalu "Yacht" ofert bez liku
z klimatyzacj± w saloniku
i taniej z lodami kubryku

Morze Tyrreñskie, w lipcu 2003 JSS


Sonet o kontrcywilizacji

w Bonifacio przed cytadel±
w Porto Aranci w Porto Cervo
dziki jazgot distrugge nervo
technobityczn± karuzel±

dlatego wyp³ywamy w morze
gdzie s³ychaæ tylko poszum fali
lub czasem p³acz mewy w oddali
tam gdzie za krêgiem wiec± zorze

potê¿ny wiatr zrywa si± nagle
"Polaris" siê mocno przechyla
i trzeba szybko zmieniaæ ¿agle

tak od laguny do laguny
gdy przychodzi wytchnienia chwila
wyj± zwyrodnialców tabuny

Korsyka - Sardynia, w lipcu 2003 JSS


Sonet o toaletach w Santa Teresa di Gallura

w Santa Teresa di Gallura
najwa¿niejsze s± toalety
które maj± same zalety
s± czyste jak kwarcu struktura

a wygl±daj± jak salony
a¿ szkoda z nich szybko wychodziæ
gdy w koñcu siê trzeba z tym zgodziæ
zostaje zapach rozpylony

toalety w Santa Teresa
to mo¿na powiedzieæ marzenie
tak dla anio³a jak i biesa

szkoda ¿e nie wszêdzie w Italii
pobyt zmienia siê w wydarzenie
niestety nie brak anomalii

Santa Teresa di Gallura, w lipcu 2003 JSS


Sonet o turkusowej wodzie

urzeka nas morze przejrzyste
do samej g³êbi turkusowe
nieprzeciêtnoci± luksusowe
otulone przez niebo czyste

jacht tkwi na kotwicznym ³añcuchu
w pozycji gotowej do startu
ko³ysze siê niby dla ¿artu
przez wiatr uwolniony z pos³uchu

my obok le¿ymy na wodzie
jej s³ona g±sto¶æ nas unosi
w bezruchu ku naszej wygodzie

a wszystkie nasze dzienne sprawy
w sporach Józefa i Ma³gosi
przepad³y bez ¿adnej obawy

Morze Tyrreñskie, w lipcu 2003 JSS


Sonet o tych z jachtu "Polaris"

towarzystwo nam odpowiada
Ma³gosia uroczo szczebiocze
gdy Józef j± czule ³askocze
podgl±daæ raczej nie wypada

czasem siê o drobiazg spieraj±
lecz kapitan jest kapitanem
inaczej absolutnym panem
tu prawa morskie zwyciê¿aj±

"Polaris" jest tak wypieszczony
¿e ka¿dy detal na pok³adzie
jest biciem serca naznaczony

z szacunkiem dla boskiego nieba
aby nie stawaæ na zawadzie
czynimy tylko to co trzeba

s/y POLARIS

Rzym - Costa Smeralda, w lipcu 2003 JSS

Jan Stanis
³aw Skorupski



2003.08.16 Nasza Polonia