Ayaan strzela w Polsce



Jacek Pawlicki, Pawe³ Wroński 2007.10.11, ostatnia aktualizacja 2007.10.10 20:24 Gazeta Wyborcza

Ayaan Hirsi Ali, holenderska polityk znana z nieprzejednanej krytyki islamu, goci³a w ubieg³ym tygodniu w posiad³oci Radka Sikorskiego. Wed³ug holenderskich mediów chcia³a, by b. minister nauczy³ j± strzelaę.


+ Fot. MICHAEL KOOREN REUTERS

Od zabójstwa Theo van Gogha w 2004 r. Ayaan Hirsi Ali nie pokazuje siź bez ochroniarza. Muzu³mańscy radyka³owie wielokrotnie grozili jej mierci±


ZOBACZ TAKÆE

Holandia nie wydali somalijskiej pos³anki (28-06-06, 02:00)

Ayaan Hirsi Ali traci obywatelstwo i opuszcza Holandiź (17-05-06, 02:00)

Polowanie na holenderskich deputowanych  (17-03-05, 00:00)

Holenderska deputowana "skazana na smierc" przez terrorystów wrócila do polityki (18-01-05, 00:00)

- To prawda, æe Hirsi Ali goci³a u nas w Chobielinie razem z grup± przyjació³. Ale Holendrzy chyba maj± inne poczucie humoru niæ mój m±æ - t³umaczy sugestie holenderskiej gazety æona Sikorskiego, pisarka Anna Appelbaum.

Wed³ug Sikorskiego rzeczywicie w czasie spotkania, w którym uczestniczy³ m.in. David Frum, autor przemówień George'a Busha, wszyscy postanowili sobie postrzelaę. - To by³a wy³±cznie rozrywka - mówi Sikorski. Przyznaje jednak, æe tym æartem chcia³ zwrócię holenderskim mediom uwagź na obecn± sytuacjź Hirsi Ali.

Sikorski podkrela, æe tej zwi±zanej z liberaln± parti± VVD polityk somalijskiego pochodzenia wielokrotnie groæono mierci±. - By³y to gro¼by bardzo realne, a rz±d holenderski zrezygnowa³ z jej chronienia. T³umaczono to niechźci± do zaostrzania konfliktu z islamem, odmiennociami kulturowymi, a tymczasem na przyk³ad rz±d brytyjski przez lata chroni³ Salmana Rushdiego, którego fatw± ob³oæy³ Chomeini - mówi Sikorski.

37-letnia Ayaan Hirsi Ali, polityk, feministka nazywana przez przeciwników "owieceniow± fundamentalistk±" z racji wrogiego nastawienia do swej pierwszej religii, budzi emocje nie tylko w Holandii. W jej drugiej ojczy¼nie, gdzie trafi³a z Somalii, maj±c 19 lat, informacje o niej regularnie trafiaj± na czo³ówki gazet. W zesz³ym tygodniu wróci³a tam z USA, gdzie ponad rok pracowa³a w konserwatywnym American Enterprise Institute (tym samym, z którym zwi±zany by³ kiedy Sikorski). Powodem powrotu ze Stanów by³o to, iæ holenderski rz±d przesta³ p³acię za jej ochronź. A Amerykanie nie chcieli wzi±ę na siebie takiego zobowi±zania.

Ayaan Hirsi Ali ochrona jest potrzebna, bo od dawna jest na celowniku muzu³mańskich radyka³ów. Juæ od dawna rodowiska muzu³mańskie w Holandii szemrz±, æe jest "renegatk±, która wyrzek³a siź Allaha", i æe trzeba poderæn±ę jej gard³o. Æyje w sta³ym zagroæeniu. Raz nawet dos³ownie musia³a "zapa¶ę siź pod ziemiź" na kilka miesiźcy po g³onym zabójstwie holenderskiego reæysera Theo van Gogha na pocz±tku listopada 2004 r. By³a bowiem scenarzystk± jego filmu "Submission" ("Podporz±dkowanie") przedstawiaj±cego przeladowanie kobiet w kulturze islamu.

Najpewniej z powodu tego filmu Mohammed Bouyeri, Holender z marokańskim paszportem, wbi³ w klatkź piersiow± van Gogha nóæ z czterostronicowym listem, groæ±c jej mierci±.

W ci±gu swej politycznej kariery Hirsi Ali szokowa³a nie tylko muzu³manów. Do USA wyjecha³a w 2006 r. w atmosferze skandalu, kiedy wysz³o na jaw, æe uzyska³a obywatelstwo holenderskie z naruszeniem prawa. K³ótnia o to, jak potraktowaę Ali, doprowadzi³a do podzia³ów w koalicji rz±dz±cej i przedterminowych wyborów.

Dla wielu radyka³ów muzu³mańskich Ali nie tylko dopuci³a siź zdrady (urodzi³a siź w muzu³mańskiej rodzinie), ale takæe zosta³a blu¼nierczyni±. Chociaæby za to, æe proroka Mahometa nazwa³a kiedy zboczeńcem wspó³æyj±cym z nieletnimi æonami.

Ayaan Hirsi Ali nie przejmuje siź tymi opiniami i z æelazn± konsekwencj± zwalcza fanatyzm i nietolerancjź. W ci±gu swej politycznej kariery zajmowa³a siź obron± emigrantów z krajów nieeuropejskich i kobiet - ofiar przemocy. Walczy³a z "aranæowanymi" ma³æeństwami i honorowymi zabójstwami, które groæ± kobietom kwestionuj±cym matrymonialne plany narzucone im przez rodzinź. Nawo³ywa³a do zamykania meczetów, które jak El Tawheed w Amsterdamie sia³y nietolerancjź i stawa³y siź wylźgarniami ekstremizmu. Próbowa³a teæ wylansowaę muzu³mański feminizm, ale bez skutku.

W Holandii by³a swoist± gwiazd± telewizyjn± - konfrontowano j± z konserwatywnymi imamami, spiera³a siź z islamskimi inteligentami pe³nymi zrozumienia dla terroryzmu.

Teraz znów próbuje wrócię do holenderskiej polityki, ale najpierw musi rozwi±zaę problem swej ochrony. W poniedzia³ek jej prawniczka Britta Böhler og³osi³a, æe Ali szuka prywatnych sponsorów. I æe ma juæ kilku na oku.

¬ród³o: Gazeta Wyborcza