|
Gazeta
Wyborcza >
Artyku³y
Gor±czka
z³ota.
Trwa
hossa na szlachetne kruszce
Tomasz Prusek
2008.01.14 21:09 Gazeta Wyborcza

Inwestorzy
walcz± dzi¶
o z³oto i srebro jak konkwistadorzy,
którzy ³upili Inków i Azteków.
Cena z³otego kruszcu bije rekord
za rekordem, a srebro jest najdro¿sze
od 27 lat
|

+
Rekordowa
cena z³ota
|
Od
pocz±tku roku inwestorzy
wprost rzucili siê na
metale szlachetne. Pod koniec grudnia 2007 r. uncja z³ota
(ok. 31 g) kosztowa³a
jeszcze ok. 830 dol. A ju¿
w pierwszych dniach stycznia pad³a
ostatnia historyczna linia oporu - kurs 850 dol., jaki zanotowano
w styczniu 1980 r., kiedy ¶wiat
dr¿a³
przed skutkami rewolucji islamskiej w Iranie. Wczoraj uncja ustanowi³a
kolejny rekord wszech czasów - inwestorzy rano w Londynie p³acili
a¿ 911 dol. Razem ze z³otem
dro¿ej±
inne metale szlachetne: historyczny rekord pobi³a
platyna, a za srebro p³acono
najwiêcej od pocz±tku
lat 80.
|
"Bezpieczna przystañ"
Sk±d
taka hossa na z³oto
i inne szlachetne kruszce? Po pierwsze, du¿e
ilo¶ci
z³ota
i platyny u¿ywa
siê
w nowoczesnej elektronice, przemy¶le
motoryzacyjnym i jubilerskim. Ze z³ota
wykonuje siê
pier¶cionki,
bransolety czy kolczyki, chêtnie
kupowane przez coraz zasobniejszych konsumentów nie tylko w USA, ale tak¿e
np. w Indiach czy Chinach.
Po drugie, w przekonaniu drobnych oszczêdzaj±cych
jest pewn±
lokat±
na trudne czasy, szczególnie gdy ceny akcji na Wall Street pikuj±
w dó³,
a na pierwszych stronach gazet mo¿na
przeczytaæ
o recesji gro¿±cej
gospodarce USA. Dlatego inwestycje w z³oto
okre¶la
siê
w jêzyku
finansowym mianem "bezpiecznej przystani". Widz±c
ostr±
przecenê
na gie³dach
akcji, wielu zarz±dzaj±cych
funduszami inwestycyjnymi postanowi³o
przerzuciæ
czê¶æ
kapita³u
na rynek z³ota,
co w ostatnim czasie pozwala³o
nie tylko uchroniæ
siê
przed potê¿nymi
stratami, ale i zarobiæ.
Szczególnie dotyczy to spekulacyjnych funduszy typu "hedge",
które bardzo agresywnie szukaj±
okazji do zysków, wcale nie maj±c
zamiaru fizycznie kupowaæ
kruszców.
- Z³oto
jest zabezpieczeniem przed niepewno¶ci±
i teraz jest najlepiej na nie postawiæ.
¯aden
inny rodzaj inwestycji nie wygl±da
tak dobrze - powiedzia³
agencji AP Carlos Sanchez, analityk rynku metali szlachetnych w nowojorskim
CPM Group.
Ale g³ówn±
przyczyn±
ogromnego popytu na z³oto,
srebro i platynê
jest taniej±cy
dolar, w którym odbywa siê
handel na ¶wiatowych
gie³dach.
S³aby
dolar oznacza, ¿e
na wiêcej
staæ
inwestorów maj±cych
w portfelach "mocne" waluty, np. euro czy funty. Dlatego kupowane
za dolary metale szlachetne i surowce, jak np. mied¼,
s±
dla nich relatywnie tañsze.
Dolar traci na warto¶ci,
bo inwestorzy spodziewaj±
siê
w tym miesi±cu
obni¿ki
stóp procentowych w USA, mo¿e
nawet o 0,5 pkt proc. Fed mo¿e
zdecydowaæ
siê
na taki desperacki ruch, aby dziêki
tañszemu
kredytowi rozruszaæ
gospodarkê
i nie wpa¶æ
w tym roku w objêcia
recesji wieszczonej ju¿
przez najwiêksze
banki inwestycyjne, np. Merrill Lynch i Goldman Sachs.
Nasi inwestorzy maj±
utrudniony dostêp
do inwestycji w z³oto
- umo¿liwia
to jedynie kilka funduszy i produkty strukturyzowane oparte na indeksach
z³ota
notowanych na GPW. Detalicznie mo¿na
inwestowaæ
te¿
w sztabki i z³ote
monety, np. dolary amerykañskie,
ruble rosyjskie, marki niemieckie, funty angielskie, a nawet korony czy
dukaty austro-wêgierskie.
Zawrotna kariera z³otego
kruszcu
Dolar systematycznie s³abnie
ju¿
od kilku lat, co sprzyja notowaniom z³ota.
Ale wcze¶niej
z³oto
prze¿y³o
trudne chwile. O ile w latach 80. taka inwestycja by³a
bardzo op³acalna,
to pó¼niej
na d³ugo
fortuna siê
odwróci³a
- przez kolejn±
dekadê
kurs spada³
na ³eb,
na szyjê.
Jeszcze na pocz±tku
2000 r. cena uncji przekracza³a
nieznacznie 275 dol. Wydawa³o
siê,
¿e
z³oto
nigdy nie odzyska swojego blasku, tym bardziej ¿e
masowo pozbywa³y
siê
go banki centralne, które w z³ocie
maj±
zamro¿on±
czê¶æ
rezerw. Ale wystarczy³o,
aby dosz³o
do zamachów terrorystycznych z 11 wrze¶nia
2001 r., aby inwestorzy przypomnieli sobie o z³ocie.
Globalna wojna z terroryzmem zmniejszy³a
pewno¶æ
siebie inwestorów. Na pocz±tku
2002 r. pêk³a
granica 300 dolarów, a rok pó¼niej
- na fali przedwojennej histerii poprzedzaj±cej
atak na Irak - z³oto
kosztowa³o
ju¿
ponad 375 dol.
Kurs z³ota
jest bardzo wra¿liwy
na wydarzenia, które powoduj±
wzrost napiêcia
geopolitycznego, szczególnie w zapalnych regionach ¶wiata.
Takim katalizatorem na pocz±tku
stycznia by³o
np. zabójstwo Benazir Bhutto w Pakistanie.
Co bêdzie
dalej? Niepewno¶æ
polityczna na ¶wiecie,
recesja gro¿±ca
USA i s³aby
dolar przemawiaj±
dalej za z³ot±
hoss±.
Na rynku pojawia siê
coraz wiêcej
opinii, ¿e
pokonanie kolejnej psychologicznej bariery 1000 dol. za uncjê
to kwestia czasu.
¬ród³o:
Gazeta Wyborcza
|