Gazeta.pl >Wiadomości >Świat > Informacje

 

Brytyjczycy przekazali kontrolę nad Basrą Irakijczykom

strem, IAR 2007.12.16 19:33 Gazeta.pl

Uroczyste przekazanie władzy w Basrze ochraniałi irackie wojsko

+Fot. ATEF HASSAN REUTERS

Po czterech i pół roku wojskowej kontroli nad Basrą, armia brytyjska formalnie przekazała dziś odpowiedzialność za miasto i prowincję w ręce Irakijczyków. Dokument kończący brytyjską okupację podpisał ten sam generał, który w 2003 roku wkroczył do Basry na czele oddziałów brytyjskich.

Nawiązując do prześladowań mieszkańców miasta przez Saddama Husajna, generał Graham Binns powiedział: "Przybyłem do Basry, aby przepędzić jej wrogów, a teraz oddaję ją w ręce jej przyjaciół." Krytycy brytyjskiej polityki w Iraku podkreślają, że miasto znalazło się pod kontrolą skorumpowanej policji, spenetrowanej przez szyickie bojówki, które w ten sposób legalnie terroryzują swoich politycznych przeciwników.

Z sondażu przeprowadzonego wśród tysiąca mieszkańców miasta wynika, że 85 procent składa winę za przemoc na brytyjską okupację. Obecny na dzisiejszej uroczystości minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, David Miliband przyznał, że Basra jest nadal niebezpiecznym miastem, ale nie zgodził się, że brytyjska armia nie dokończyła swojej misji i pozostawiła mieszkańców samym sobie. Brytyjscy wojskowi pokładają zwłaszcza duże nadzieje w przeszkolonej przez siebie nowej armii irackiej.

Obecnie cztery i pół tysiąca Brytyjczyków stacjonuje w obozie na lotnisku wojskowym pod Basrą w gotowości do akcji na każdą prośbę władz irackich. Na wiosnę dwa tysiące ma powrócić do kraju.

 

http://www.gazetawyborcza.pl/