Gazeta Wyborcza  Artykuły

Kosowo powstaje

Agnieszka Skieterska, Prisztina 2008.02.16, ostatnia aktualizacja 2008.02.17 10:27 Gazeta Wyborcza

 


Prisztina: Ludzie więtuj± w oczekiwaniu na ogłoszenie niepodległoci

+ fot. Agnieszka Skieterska

Prisztina nie poszła spać ostatniej nocy. W stolicy Kosowa rozpocz±ł się karnawał z okazji ogłoszenia w niedzielę niepodległo¶ci. Premier Kosowa Hashim Thaci zwołał dzi¶ specjaln± sesję parlamentu, na której zostanie proklamowana niepodległo¶ć. Ma się zacz±ć o godz. 15.


+ fot. Agnieszka Skieterska

Rado¶ć na ulicach Prisztiny



+ fot. Agnieszka Skieterska

Prisztina: Niepodległoci jeszcze nie ma, ale więtowanie trwa


więcej zdjęć

ZOBACZ TAKŻE

Kosowo -żzywa rana Serbii (16-02-08, 09:33)

Thaci potwierdza: Niepodległo¶ć będzie proklamowana w niedzielę (16-02-08, 12:18)

Rodzi się nowe państwo - Kosowo ogłosi niepodległo¶ć (16-02-08, 00:00)

Godziny od niepodległo¶ci Kosowa (16-02-08, 00:00)

W Kosowie będzie dwuwładza (13-02-08, 00:00)

Serbia przeżyje bez Kosowa  (27-12-07, 16:42)

Dla Myvedete wojna się nie skończyła (12-12-07, 01:00)

 


+

Kosowo

Niepodległo¶ć! Niepodległo¶ć! - tylko to hasło słychać było w sobotni± noc na ulicach Prisztiny. Od godziny 19 przez centrum nie dało się przejechać. Pod Hotel Grand, położony w samym rodku miasta, ze wszystkich stron ci±gały tysi±ce mieszkańców stolicy. Przy dĽwiękach muzyki i setek klaksonów schodzili całymi rodzinami, by cieszyć się z powstania własnego państwa. Tylko auta przystrojone w albańsk± flagę zataczały rundy po miecie. Aby mogły przedrzeć się przez tłumy drogę dosłownie torowała im policja. Mieszkańcy Prisztiny rozpoczęli więtowanie tuż po tym, gdy premier regionu Hashim Thaçi potwierdził, że 17 lutego o godz. 15 Kosowo odł±czy się od Serbii.

- Czekałem na ten dzień od wielu lat. Dzi nic się nie liczy, tylko to, że będziemy wolni! - cieszył się 38-letni Visar, który mimo mrozu i padaj±cego niegu przyszedł na centralny bulwar Matki Teresy z żon± i 4-letni± córeczk±. - Dzi staje się historia. Spełnia się nasze marzenie, dlatego chcemy być w tym tłumie - tłumaczy.

Kosowscy Albańczycy paradowali wczoraj po Prisztinie w koszulkach z napisem " Jestem z Kosowa", owinięci w czerwone albańskie flagi z dwugłowym czarnym orłem lub szalikach z napisem "Kosowo". Co jaki czas eksplodowały fajerwerki, ale to dopiero przedsmak zabawy. Dzi w powietrze ma ich wylecieć aż 80 ton! Ze sklepów błyskawicznie znikało okolicznociowe wino "Pavarsia", czyli "Niepodległo¶ć".

Na reprezentacyjnym bulwarze robotnicy przez cał± mieli rozkładać scenę. W niedzielę wieczorem odbędzie się na niej wielki koncert z okazji niepodległoci, a do ludzi przemówi± premier i prezydent. Państwo zacznie powstawać jednak już o godz. 10, gdy premier Kosowa na specjalnej sesji parlamentu wyst±pi z wnioskiem o ogłoszenie niepodległoci.

Powstaniu suwerennego Kosowa stanowczo sprzeciwia się Serbia, do której dwumilionowy region formalnie wci±ż należy. Belgrad uważa decyzję kosowskich Albańczyków za naruszenie swojej integralnoci terytorialnej i będzie domagała się jej anulowania. Serbia zapowiedziała, że obniży rangę stosunków dyplomatycznych z krajami, które uznaj± najnowsze państwo wiata. Po ogłoszeniu niepodległoci przez Prisztinę serbski rz±d nie wycofa z Kosowa swojej administracji, która jest szczególnie silna w regionach zamieszkanych przez 100-200 tys. mniejszo¶ć serbsk±.

Kosowscy Albańczycy, którzy dzi w regionie stanowi± 90 proc. ludnoci, licz± jednak na to, że natychmiast powstanie Kosowa uznaj± Stany Zjednoczone i większo¶ć państw UE.

Kosowo od 1999 roku, gdy po nalotach NATO na Jugosławię zakończyły się walki Serbów i kosowskich Albańczyków, było międzynarodowym protektoratem ONZ. Teraz staje się niepodległym krajem, ale stopniowo. Nad jego powstawaniem przez najbliższe lata będzie czuwać ok. 2 tys. unijnych policjantów, prawników i innych urzędników, którzy przejmuj± zadania od ONZ. Największ± misję w historii Unii Europejskiej nadal wspomagać będzie 17 tys. żołnierzy KFOR, dowodzonych przez NATO. Międzynarodowe wojska wczeniej współdziałały z misj± Narodów Zjednoczonych.



http://www.gazetawyborcza.pl/