|
Instytuty kultury przejd± na system menedæerski
- To wszak nasza wizytówka, pokazuj±ca,
æe Polska jest ojczyzn±
nie tylko robotników, ale i twórców kultury. Obawiamy siź
zmian podobnych do sztokholmskich, gdzie Instytut traci dotychczasow±
siedzibź. Katarzyna Tubylewicz, dyrektor Instytutu Polskiego w Sztokholmie, z kolei potwierdza, æe jej placówkź za parź miesiźcy czeka przeprowadzka, lecz nie widzi w tym zagroæenia. Przeciwnie, uwaæa, æe program Instytutu, realizowany w róænych miastach Szwecji, jest bogaty i skutecznie przyci±ga szwedzk± publiczno¶ę. Niemniej i tu polonijne ¶rodowiska siź burz± przeciw zmianom. Ich fora i media (http://www.poloniainfo.se i http://www.relacjeonline.com) pe³ne s± protestów. Chodzi g³ównie o zachowanie funkcji Instytutu jako miejsca spotkań Polonii czy wrźcz przekszta³cenie go w Dom Polski. Piotr Paszkowski, rzecznik prasowy MSZ, kwituje sprawź krótko: - Z naszej strony nie ma intencji likwidacji ani Instytutu w Paryæu, ani w Sztokholmie. Mimo to widaę symptomy ich reorganizacji. Zmiany najwyra¼niej zmierzaj± do przekszta³cenia przynajmniej czź¶ci placówek w biura menedæerskie promuj±ce polsk± kulturź poz± w³asn± siedzib±, jak jest juæ np. w Londynie. - Instytut Kultury Polskiej nad Tamiz± od sierpnia dzia³a pod nowym adresem: Poland Street 52-53 w Soho - t³umaczy Anna Tryc-Bromley, zastźpczyni dyrektora placówki. - Promujemy teraz kulturź polsk± w sposób menedæersko-marketingowy. To znaczy Instytut jest obecnie biurem, a wszystkie wydarzenia, imprezy robimy na zewn±trz w porozumieniu z brytyjskimi partnerami, znakomitymi zreszt±, jak np. Tate Modern czy British Library. Nasza wspó³praca z renomowanymi placówkami londyńskiej metropolii siź sprawdza. Przyci±ga szerok± miźdzynarodow± widowniź m³odych Polaków. To jest przysz³o¶ciowy system, a XXI wiek wymaga nowych rozwi±zań. Wyra¼ swoj± opiniź:blog.rp.pl
|