|
rp.pl
>> Raporty
>>
Przysz³o¶æ
Kosowa
Polski
rz±d uzna³
Kosowo
jen,
pap, reg, tvn24 26-02-2008, ostatnia aktualizacja 26-02-2008 15:40, rp.pl
Rada Ministrów uzna³a
niepodleg³o¶æ
Kosowa. Tê
decyzjê
popiera³
premier i minister spraw zagranicznych. Prezydent i pos³owie
PiS zalecali pow¶ci±gliwo¶æ.
|

¼ród³o:
AFP
autor
zdjêcia: Jakub Osta³owski
¼ród³o:
Fotorzepa
Premier
Donald Tusk
+zobacz
wiêcej
Miedwiediew:
odnoga South Stream w Serbii wyrazem solidarnosci
Wielka manifestacja
Serbów w Banja Luce
Donald Tusk z troska
o Serbii
|
Rados³aw
Sikorski powiedzia³, ¿e
niepodleg³o¶æ
Kosowa "nie mo¿e
stanowiæ precedensu dla
innych tendencji separatystycznych".
-
Kosowo nie jest precedensem, st±d
nasza decyzja (o uznaniu niepodleg³o¶ci
Kosowa) - powiedzia³ szef
polskiej dyplomacji po posiedzeniu rz±du.
Polska
- jak mówi³ Sikorski -
ma nadziejê, ¿e
Kosowo "bêdzie realizowa³o
te zapewnienia, które znalaz³y
siê w deklaracji niepodleg³o¶ci
- o poszanowaniu mniejszo¶ci
narodowych, spo³ecznych,
o ¶wieckim charakterze
pañstwa, demokratycznym
charakterze pañstwa, ochronie
zabytków kultury"
-
Polska uwa¿a, ¿e
niepodleg³o¶æ
Kosowa jest przypadkiem sui generis, to znaczy takim, który nie
mo¿e stanowiæ
precedensu dla innych tendencji separatystycznych - podkre¶li³
minister.
-
Podchodzimy do tej dzisiejszej decyzji bez jakiego¶
entuzjazmu. To, ¿e Jugos³awia
rozpad³a siê
w sposób, w jaki siê rozpad³a,
to ¿e b³êdy
pope³ni³y
tak¿e pañstwa
europejskie i UE w reakcji na to, co siê
dzia³o na Ba³kanach,
nie ulega dla nas w±tpliwo¶ci.
Ale status quo by³o nie
do utrzymania i nasza decyzja jest motywowana nie tylko tym, co
siê dzieje na Ba³kanach,
ale tak¿e naszymi relacjami
zarówno z partnerami europejskimi jak i transatlantyckimi - mówi³
Sikorski.
Zaznaczy³,
¿e "wiêkszo¶æ
tych pañstw, z którymi
jeste¶my w tej samej rodzinie,
podjê³a tê
decyzjê". - My j±
podjêli¶my
z pewn± wstrzemiê¼liwo¶ci±,
ale ona nie mog³a byæ
inna - doda³ szef MSZ.
Pytany,
jak zapatruje siê na gospodarcz±
przysz³o¶æ
Kosowa, i czy nie obawia siê,
¿e by³a
serbska prowincja nie bêdzie
w stanie funkcjonowaæ
bez zewnêtrznego wsparcia
finansowego, Sikorski odpar³,
¿e korzystanie ze wsparcia
zewnêtrznego nie mo¿e
podwa¿aæ
mo¿liwo¶ci
istnienia danego pañstwa
jako niepodleg³ego bytu.
Przypomnia³, ¿e
z pomocy miêdzynarodowej
korzysta m.in. Afganistan, czy kraje afrykañskie.
|
-
Ale niepodleg³o¶æ
oznacza te¿, ¿e
bêdziemy od kosowskich w³adz
wiêcej wymagaæ,
bo bêd±
one mia³y wiêksze
pole manewru decyzyjnego, czyli bêd±
mog³y energiczniej dzia³aæ
na rzecz wype³nienia standardów,
dziêki którym mog±
w przysz³o¶ci
znale¼æ siê
w strukturach europejskich - podkre¶li³
szef MSZ.
Rz±d
mia³ uznaæ
niepodleg³o¶æ
Kosowa ju¿ w ubieg³ym
tygodniu, ale wstrzyma³ siê
z decyzj± - jak relacjonowa³
premier - na pro¶bê
prezydenta Lecha Kaczyñskiego.
Nie
ma decyzji o misji w Serbii
Szef
MSZ poinformowa³ te¿,
¿e rz±d
nie podj±³ natomiast decyzji
w sprawie wys³ania politycznej
misji do Serbii. O takiej "politycznej misji", która której
celem ma byæ utrzymanie "perspektywy
europejskiej" dla Belgradu mówi³
w poniedzia³ek premier Donald
Tusk.
-
Je¶li chodzi o misjê
polityczn±, to jest dobry pomys³
i sugestia pana wicepremiera Waldemara Pawlaka. By³o
to przedmiotem debaty Rady Ministrów, ale nie osi±gnêli¶my
ostatecznej decyzji. Jest gotowo¶æ
do wys³ania takiej misji - powiedzia³
Sikorski.
Pytany,
czy misji móg³by przewodniczyæ
Lech Wa³êsa, odpar³,
¿e nie rozmawia³
o tym z by³y prezydentem. Komplementowa³
natomiast Wa³êsê
jako "nasz± nietajn±
broñ w trudnych sytuacjach,
nasz± markê
miêdzynarodow±,
najbardziej znanego Polaka na ¶wiecie".
-
Uwa¿am, ¿e
wys³anie takiej misji jest s³uszne.
Chcemy zachêciæ
Serbiê, aby spe³ni³a
wymogi Unii Europejskiej, aby nie traci³a
nadziei na swoj± perspektywê
europejsk± - doda³.
¬ród³o
: ROL
http://www.rp.pl/
|