|
Gazeta
Wyborcza >
¦wiat >
Artyku³y
Unia
uchyla drzwi Serbii
Dominika
Pszczó³kowska, Luksemburg, as
2008-04-30, ostatnia aktualizacja 2008-04-29 21:23 Gazeta Wyborcza

UE
po miesi±cach w±tpliwo¶ci
podpisa³a we wtorek umowê
stowarzyszeniow± z Serbi±.
Gest ma zachêciæ
Serbów do g³osowania na si³y
proeuropejskie w wyborach 11 maja
|
ZOBACZ
TAK¯E
Ci±gnijmy
Serbiê do Europy (27-04-08,
00:00)
Kouchner:
Z Rosja trzeba znale¼æ nowy jêzyk (19-04-08,
20:00)
Zamieszanie
wokó³ serbskich wyborów w Kosowie (14-04-08,
00:00)
Solana
chce Serbii w UE (09-04-08,
01:00)
|
Decyzja
o podpisaniu umowy zapad³a
we wtorek rano. Swój sprzeciw wycofa³y
Holandia i Belgia. Ju¿
po po³udniu na ceremoniê
podpisania umowy przylecia³
do Luksemburga prezydent Serbii Boris Tadiæ.
- To bardzo silny sygna³
dla Serbii, by do nas do³±czy³a
- mówi³ Dymitrij Rupel,
minister spraw zagranicznych S³owenii,
która przewodniczy obecnie UE.
Pytanie czy podpisaæ umowê
od miesiêcy dzieli³o
kraje UE. Wiêkszo¶æ
by³a za i chcia³a
to zrobiæ ju¿
przed stycznowo-lutowymi wyborami prezydenckimi w Serbii. Ostro
sprzeciwia³y siê
jednak Belgia i szczególnie Holandia. Twierdzi³y,
¿e najpierw Serbia powinna
zacz±æ w pe³ni
wspó³pracowaæ
z Trybuna³em ds. Zbrodni
Wojenny w b. Jugos³awii
w Hadze, czyli przekazaæ
mu zbrodniarzy wojennych, zw³aszcza
przywódców bo¶niackich
Serbów z czasu wojny na Ba³kanach
w latach 90. - gen. Ratko Mladicia i Radowana Karad¿icia.
Serbowie utrzymuj±, ¿e
nie wiedz± nic o ich miejscu
pobytu.
|
Przed
wtorkowym posiedzeniem ministrów uda³o
siê przekonaæ
dwa kraje do z³agodzenia sprzeciwu.
Ale jak to w UE bywa przyjêty
wczoraj dokument ma kszta³t
pokrêtny. Umowa zostanie wiêc
podpisana, ale nie bêdzie ratyfikowana.
Zacznie obowi±zywaæ,
gdy wspó³praca Serbii z trybuna³em
ONZ w Hadze zostanie pozytywnie oceniona przez Brukselê.
Dopiero wówczas Belgrad ma szansê
na szybkie u³atwienia wizowe
dla swoich obywateli, znacznie wiêksz±
pomoc z unijnej kasy i szeroki dostêp
do europejskich rynków.
- Nikt nie chce siê wycofaæ
z pierwotnych ¿±dañ
pe³nej wspó³pracy
z trybuna³em - zapewnia³
Dymitrij Rupel. Mimo tych ograniczeñ
zarówno Tadiæ, jak i wielu cz³onków
UE nie kry³o zadowolenia.
Czy uchylenie drzwi do unii uratuje polityków proeuropeskich w Serbii?
11 maja odbêd±
siê tam wybory parlamentarne,
w których faworytami s± nacjonali¶ci,
którzy widz± j±
raczej jako bliskiego partnera Rosji.
Sonda¿e wró¿±
bowiem, ¿e poparcie dla prounijnych
Demokratów Tadicia i skrajnych nacjonalistów Tomislava Nikolicia jest
niemal identyczne. Tyle, ¿e
niechêtni Brukseli radyka³owie
mog± po wyborach liczyæ
potê¿niejszych koalicjantów,
w tym partiê dotychczasowego
premiera Vojislava Kosztunicy, i prawdopodobnie to oni bêd±
tworzyæ rz±d.
Cieszy³ siê
te¿ serbski minister spraw zagranicznych
Vuk Jeremiæ. - To dyplomatyczne
zwyciêstwo i wielki polityczny
krok.- mówi³. Podkre¶li³,
¿e g³osowanie,
które 11 maja odbêdzie siê
w Serbii bêdzie w istocie referendum
w sprawie cz³onkostwa w Unii
Europejskiej i ¿e od tej pory
integracja Belgradu z UE jest "nieodwracalna".
¬ród³o:
Gazeta Wyborcza
|