|
"Zuzanka"
Na zaproszeniu widnieje napis: Ambasada Republiki S³owacji, Instytut S³owacki zapraszaj± w dniu 5.07.2002 o godz. 15 do Ambasady S³owacji przy ul. Litewskiej 6. Wiêcej informacji nie wyczyta³em, wiêc zaciekawiony: có¿ tam bêdzie siê dzia³o pobieg³em na ul. Litewsk±. Ju¿ z dala zauwa¿y³em masê ludzi czekaj±cych na ...? W³a¶nie na co. W rogu posesji sta³a jaka¶ figura zas³oniêta sztandarem S³owackim a po bokach asysta honorowa 2 ¿o³nierzy s³owackich.
Punktualnie o 15:00 na schodach ambasady S³owackiej ukaza³a siê pani ambasador S³owacji w Polsce p. Magda Vaszaryova w towarzystwie znakomitych go¶ci: przedstawicieli MSZ, nuncjatury apostolskiej, UOP, MEN, protoko³u dyplomatycznego. Pani ambasador poinformowa³a, ¿e za chwile dokona ods³oniêcia pomnika "Zuzanki" rze¼by wykonanej przez Josefa Kostkê w roku 1946. i, ¿e jest to dar dla miasta Sto³ecznego Warszawy. Po oficjalnych przemowach oraz podziêkowaniach, strzeli³y korki szampana i nape³niono kieliszki wznosz±c toast z tej tak uroczystej okazji. Czê¶æ oficjalna nie trwa³a d³ugo. Zdziwi³o mnie, ¿e obok mikrofonów stoj± instrumenty muzyczne. Sprawa siê wyja¶ni³a kiedy na schodach pojawi³a siê sze¶cioosobowy zespól "LOJZO" - Orkiestra Ludowa Zwyk³ej Zabawy Obywateli. www.lojzo.sk
W¶ród licznie zgromadzonych go¶ci kr±¿y³a obs³uga roznosz±c kubeczki z winem. Kapela rozpoczê³a mini koncert na schodach ambasady. Pani ambasador wmiesza³a siê w t³um przyby³ych go¶ci. Licznie przybyli przedstawiciele ¶rodowisk twórczych. Tak mniej wiêcej oko³o 300 osób bra³o udzia³ w tych uroczysto¶ciach. Kapela - ubrana w do¶æ ciekawe i urozmaicone stroje - gra³a i ¶piewa³a ró¿ne wspania³e piosenki. Jednak najwiêkszym zaskoczeniem (dla mnie) by³o zakoñczenie mini koncertu. Po krótkiej przerwie us³ysza³em znajome d¼wiêki muzyki z "Jeziora £abêdziego" a na schodach pojawili siê w strojach baletnic .......... cz³onkowie zespo³u "LOJZO" wykonuj±c wspania³e piruety oraz jakie¶ inne nie znane mi figury akrobatyczne. Zebrani go¶cie rzêsistymi brawami nagrodzili nie tylko grê zespo³u, ale równie¿ dzielne "wyczyny" baletowe.
Pani ambasador prowadzi³a ¿ywe rozmowy z go¶æmi. Szczególnie d³ugo rozmawia³a z licznie przyby³ymi na uroczysto¶æ polskimi artystami. Mi³a i wspania³a impreza zakoñczy³a siê po 2 godzinach.
Trudno jest opisaæ atmosferê jaka panowa³a w tym s³onecznym i ciep³ym dniu. Tam po prostu trzeba by³o byæ. ¯aden opis czy fotografia nie jest w stanie tego przekazaæ. Mo¿e te kilka fotografii pozwoli pañstwu wczuæ siê w t± atmosferê.
Andrzej Szkoda Warszawa (Zdjêcia autora)
2002.07.12
|