|
Humanistyka szczecińska otwiera siź na Poloniź
2005.01.12 Nasza Polonia
Na wydziale jest dzi¶ zatrudnionych 340 pracowników naukowych, z których 85 to samodzielni pracownicy nauki. £atwo teæ obliczyę, æe co trzeci profesor naszego uniwersytetu, to pracownik Wydzia³u Humanistycznego.
-Jeæeli we¼miemy pod uwagź ostatni ranking naukowy przeprowadzony na uczelni, to okazuje siź, æe na miejscu pierwszym znajduje siź pracownik naszego wydzia³u prof. dr Andrzej Sulikowski, a w pierwszej setce najlepszych - jest jeszcze kilkudziesiźciu innych naukowców naszego wydzia³u.
Praca naukowa to nie tylko sukcesy indywidualne, ale równieæ i zespo³owe. Mogź tu wskazaę na szereg inicjatyw, w których zespo³y badawcze z udzia³em pracowników spoza naszego uniwersytetu, a takæe zagranicy, przygotowuj± materia³y posesyjne, b±d¼ po konferencyjne, czy wreszcie monografie o charakterze zbiorowym.
-Jak wygl±da Wydzia³ Humanistyczny Uniwersytetu Szczecińskiego na tle innych uniwersytetów krajowych?
-Mogź ¶mia³o powiedzieę, æe je¶li siź konfrontuje pozycjź naszego wydzia³u - w porównaniu z innymi, to wcale ¼le nie wygl±damy. Powiem wiźcej. U nas jest zdecydowanie wiźcej aktywno¶ci. Bo my jeste¶my jakby na dorobku i ci±gle jeszcze o co¶ zabiegamy.
Na pewno jeste¶my porównywalni, nie z Warszaw± czy Krakowem, bowiem z nimi trudno by³oby siź porównywaę, ale bezwarunkowo z takimi uniwersytetami jak w Katowicach, Gdańsku czy we Wroc³awiu. Tu wiźkszych kompleksów mieę nie moæemy.
-Czy moæna mówię o specyfice humanistyki szczecińskiej?
-Nasi
pracownicy wyjeædæaj±
licznie na badania naukowe. Gdyby¶my
spojrzeli na ich dzia³ania geograficznie,
to moæna ¶mia³o
powiedzieę, æe
mamy "opanowany" przez nasz wydzia³
ca³y niemal basem Morza Ba³tyckiego,
pocz±wszy od Szwecji, poprzez
Daniź, Niemcy i £otwź.
Mogź teæ ¶mia³o powiedzieę, æe pod wzglźdem historycznym opracowujemy dzieje Ba³tyku, takæe etnologicznym i politologicznym. Podejmujemy równieæ licznie wspólne inicjatywy miźdzynarodowe. Od pewnego
teæ czasu pojawia siź
u nas kwestia badań polonijnych.
Coraz wiźcej naszych naukowców,
z róænych instytutów, zajmuje
siź dzi¶
problemami diaspory polskiej albo Polonii - chociaæby
Atlas Polonii ¦wiata pod redakcj±
prof. dr Wies³awa Wróblewskiego
czy badania przeprowadzane przez naszych socjologów. Ja teæ
mam swoje osi±gniźcia
w tej dziedzinie. Mam tu na my¶li
pracź po¶wiźcon±
prof. dr Zdzis³awowi Chmielewskiemu,
obecnemu rektorowi naszego uniwersytetu, Historiae Lux Veritas
wydan± w roku 2000 i zrealizowan±
przez nasz Instytut Historii, do której zaprosili¶my
historyków oraz archiwistów z ca³ej
Polski. W tomie tym znalaz³
siź równieæ
mój tekst o polskich biurach informacyjno-prasowych omawiaj±cy
pewn± inicjatywź
z roku 1909/1910 o charakterze antyniemieckim i dywagacje naszych polityków
kawiarnianych ze Lwowa i Krakowa nt. zatrzymania wyjazdów polskich robotników
rolnych do Niemiec. Do badań
polonijnych bźdź
siź w³±cza³
dalej. Nie mogź
teæ nie wspomnieę
innych naszych kolegów zajmuj±cych
siź polsk±
diaspor±: prof. dr A. Gizź,
prof. dr A. Furiera prof. dr J. Leońskiego
czy pani± dr A. Szczepańsk±.
Polonicami zajmuj± siź
równieæ nasi filolodzy polscy,
takæe w ramach Szko³y
Kultury i Jźzyka Polskiego.
I to wszystko dzieje siź na
Wydziale Humanistycznym. -Badania
nad Poloni± mog±
siź staę
waænym kierunkiem prac naukowych
wydzia³u?
-Na niedawnym posiedzeniu Kolegium
Dziekańskiego
dyskutowali¶my
nad form±
otwartych wyk³adów.
Mam nadziejź,
ze juæ
od przysz³ego
roku uda siź
nam uruchomię
wyk³ady,
które bźd±
mia³y
jak±¶
wspóln±
tematykź
- interesuj±c±
politologa, socjologa, historyka i polonistź.
I tu w³a¶nie
badania nad Poloni±
by³yby
tym, co wspólne i co ³±czy.
Rzuciliby¶my
wiźc
has³o
otwartych wyk³adów,
pod jednym takim przewodnim motywem badania
nad Poloni±. Na pewno
koordynatorem badań nad Poloni±
moæe byę
u nas prof. dr Jacek Leoński
kieruj±cy od lat naszym Instytutem
Socjologii. My¶lź
teæ, æe
istniej±cy w strukturach uniwersytetu
O¶rodek Badań
i Studiów Polonijnych, ze wzglźdu
na specyfikź swych badań,
powinien byę umiejscowiony lub
zostaę czź¶ci±
Wydzia³u Humanistycznego - jako
jednostka koordynuj±ca i zbieraj±ca
róænych ludzi zajmuj±cych
siź problematyk±
polonijn±. Nie chodzi
tu o stwarzanie nowej struktury, ona przecieæ
istnieje juæ od dawna, lecz
koordynacjź naszych wszelkich
dzia³ań
w tej dziedzinie. Podpowiem jeszcze, æe
tematem naszych najbliæszych
badań staę
siź np. moæe
Europa polskich ojczyzn, a nasz Szczecin waænym
o¶rodkiem badań
nad Poloni±. -Dzieje
naszych rodaków na Wschodzie i ich obecne problemy bardzo nas interesuj±.
W Instytucie Historii przygotowujemy aktualnie prace magisterskie i doktorskie
dotycz±ce losów rodzin polskich
za wschodni± granic±.
Ich autorzy s± ze swoimi tematami
zwi±zani czźsto
rodzinn± histori±.
Ich rodzice i dziadkowie pochodz±
w³a¶nie
z naszych dawnych Kresów. Badania
prowadzone nad Poloni±, na naszym
wydziale, stwarzaj± doskona³±
okazjź do zajźcia
siź równieæ
wspó³czesnymi problemami naszych
rodaków ze Wschodu. A wiźc moæe
to byę nie tylko ogl±d
historyczny, ale i analiza zmian, które tam zasz³y
po roku 1945. Nasi historycy mog±
wiźc skupię
siź na przesz³o¶ci,
a socjologowie i politolodzy na wspó³czesno¶ci.
Mog± teæ
do nich do³±czyę
filolodzy. W tych badaniach jest wiźc
miejsce dla wszystkich dyscyplin naukowych. -Pan
Dziekan w swoich pracach naukowych zajmowa³
siź
równieæ
naszymi rodakami ze Wschodu... -Dok³adniej zaborem austriackim. Moja praca naukowa koncentruje siź natomiast na szeroko rozumianej historii Polski XIX i XX wieku. Najbliæsze, od lat, s± mi dzieje polskiej my¶li politycznej XIX i XX wieku na tle my¶li politycznej powszechnej. Interesujź siź teæ dziejami parlamentaryzmu, systemami politycznymi Polski, partiami politycznymi na ziemiach polskich - w państwie austriackim, pruskim i rosyjskim. Zajmujź siź wreszcie biografistyk±. To moja ulubiona strefa zainteresowań. Jestem m.in. autorem kilku biografii postaci XIX i XX wieku. Obecnie przygotowujź s³ownik polskich dzia³aczy politycznych okresu niewoli. Pojawi± siź w nim ma³o znane albo zupe³nie zapomniane postacie z pogranicza polsko-ukraińskiego, bo s³ownik dotyczy geograficznie g³ównie zaboru austriackiego.
-W napiźciu czekamy wiźc na Pański s³ownik. Dziźkujź teæ za ciekaw± rozmowź.
Leszek W±tróbski
|