|
W
miniony weekend w Evenementhal w Rijswijku odby³y
siź targi orientalne "Pasar
Malam Besar" w wiźkszo¶ci
zaprezentowali siź wystawcy
indyjscy, ale teæ nie
brakowa³o przedstawicieli
Indonezji i Chin. Moæna
tam by³o zasmakowaę
indyjskiej kuchni, ubraę
siź w sari (preferowane
dla kobiet), zakupię pami±tki
po bardzo niskich cenach, zaoptrzyę
siź w wonne olejki i kadzide³ka.
Nie brakowa³o takæe
wróæek i akupunkturzystów.
Czas uprzyjemnia³a oczywi¶cie
hinduska muzyk i wystźpy
tancerzy z Indii oraz z Borneo, zatem bardzo egzotycznie. A jak
by³o dok³adnie...oto krótka
relacja naszego reportera...
- Moæe chce Pan poznaę
przysz³o¶ę
- tak zachecano naszego reportera aby mog³
siź dowiedzieę
co o jego przysz³o¶ci
mówi± linie papilarne
na d³oni - Proszź
bardzo, moæe siź
Pan dowiedzieę z uk³adu
lini na d³oni co przyniesie
przysz³o¶ę
- kontynuje mi³a Pani.
- Wydrukujemy teæ biorytm
na dzisiaj i...na ca³y
rok. Wystarczy w³oæyę
rźkź
do skanera i nasze nieomylne oprogramowanie zeskanuje d³oń
i poda wyniki. Wystarczy piźę
euro i otrzyma Pan kompletn±
wiedzź na temat swej przysz³o¶ci
i biorytmu. - Repotrer zaciekawiony jeszcze bardziej tak zmechanizowanym
poznawaniem przysz³o¶ci
dopytywa³ siź
o szczegó³y dzia³ania
i odczytu przysz³o¶ci
z d³oni. Niestety mi³a
Pani nie potrafi³a odpowiedzieę
na æadne zadane pytanie
i poinformowa³a w końcu,
æe nie zna siź
na tym za bradzo, ale dobrze obs³uguje
skaner i komputer, który potem to drukuje.
Nasz reporter zaciekawiony poznaniem przysz³o¶ci,
a niestety zdegustowany nieco elektroniczn±
wróæk±
uda³ siź
do innej Pani, która wróæy³a
z kart i to jak najbardziej papierowych - nie elektronicznych.
- Jesli Pani mi powróæy
z kart, to jaka jest tego wiarygodno¶ę
- pyta³ z zaciekawieniem
reporter "Naszej Polonii" - Bardzo duæa
- us³ysza³
odpowied¼ od wróæki. -
¦wietnie, ale proszź mnie
przekonaę, æe
tak jest, poniewaæ ja
nie mam takiej pewno¶ci
- dopytywa³ siź
dziennikarz. - No wiźc,
to co mówi± karty jest
przekazywane przez pewn±
moc, a ja ³aczź siź
z t± moc±
i przekazujź informacje
od niej pochodz±ce panu.
Nie moæna siź
tego nauczyę, trzeba siź
z tym urodzię, ja znalaz³am
w sobie taki dar i staram siź
go wykorzystaę jak tylko
mogź najlepiej.
Niestety nasz dziennikarz nie by³
przekonany co do mocy kart i poszed³
poszukaę hinduskich pami±tek.
Znalaz³ stoisko z pami±tkami
Pana Eugena de Boer sprzedaj±cego
indyjskie wyroby.
-
By³em wielokrotnie w Indiach
i sam sprowadzam od tamtejszych artystów wyroby - opowiada³
Eugen de Boer - Widzia³em
je wcze¶niej jak powstaj±
i znam ludzi którzy je robi±.
S± to ludzie na ogó³
ubodzy, ale w swej pracy perfekcyjni i nierozerwalnie zwi±zani
z indyjsk± kultura. Kultur±,
któr± chce wspieraę,
dlatego od uzyskanego profitu oddajź
czź¶ę pieniźdzy
dla organizacji harytatywnej w Indiach, która to ¶rodki
przeznacza na róæne rzeczy,
dla przyk³adu na budowź
szkó³ lub inne cele dla
najbiedniejszej spo³eczno¶ci.
Nie importujź wyrobów
poprzez duæe firmy zajmuj±ce
siź masowym importem z
Indii, bo nie chcź nabijaę
kieszeni bogatym handlowcom.
W miźdzyczasie czas ogl±daj±cym
hinduskie stragany, kupuj±cym
pami±tki i rozkoszuj±cych
siź egzotyczn±
kuchni± uprzyjemnia³a
indyjska i indonezyjska muzyka z tańcem
w wykonaniu hiduskich piźkno¶ci.
Zorganizowane targi s±
zapowiedzi± "Indyjskeigo
lata w Hadze" - mowi³
- Gerben van As, z firmy promuj±cej
hinduski bazar. Wydarzenia z tym zwi±zane
rozpoczn± siź
w czerwcu w teatrze Diligentia i potrwaj±
aæ do wrze¶nia.
Tak wiźc serdecznie zapraszam
czytelników "Naszej Polonii" do odwiedzania organizowanych
przez nas indyjskich wydarzeń
kulturalnych.
Piotr Ęwikliński
|

Fot.
(c) Piotr Ęwikliński
Fot. (c) Piotr Ęwikliński

Fot.
(c) Piotr Ęwikliński

Fot. (c) Piotr Ęwikliński

Fot. (c) Piotr Ęwikliński

Fot.
(c) Piotr Ęwikliński
|