Rewolucyjne lekcje fizyki prowadzone przez Mariê Curie

Jacek Kubiak  2003.07.11 16:18 Gazeta Wyborcza


Na pocz±tku lat 80. w piwnicy rodzinnego domu Remi Langevin, profesor matematyki na Uniwersytecie Burgundzkim, odnalaz³ kuferek zawieraj±cy stare papierzyska. Jego dziadek chcia³ nimi rozpaliæ ogieñ w piecu. Wnuka zaintrygowa³o jednak równe pismo siostry dziadka Isabelle Chavannes i bardzo starannie wykonane schematy dowiadczeñ. Czytaj±c zapiski, z radoci± i zdziwieniem stwierdzi³, ¿e odkry³ skarb! Uratowa³ przed spaleniem szczegó³owy i kompletny zapis dziesiêciu lekcji fizyki prowadzonych przez Mariê Curie od stycznia do listopada roku 1907. W³anie ukaza³ siê drukiem.

"- Oto butelka - zaczyna pani Curie.

Otwieramy j±.

- Wydaje siê, ¿e jest pusta. Co w niej jest?

- Powietrze - odpowiadaj± dzieci.

- W jaki sposób mo¿na siê przekonaæ, ¿e jednak co w niej jest? - pyta pani Curie. - Aby sprawdziæ, czy butelka rzeczywicie zawiera powietrze, spróbujemy co do niej w³o¿yæ, na przyk³ad wlaæ wodê..."

Dzieci ledz± wychodz±ce z zanurzonej w zbiorniku butelki pêcherzyki i po raz pierwszy widz± niewidzialne przecie¿ powietrze. Nastêpnie, obserwuj±c zmiany poziomu wody w tej samej (zanurzanej w zbiorniku) butelce, dowiaduj± siê, ¿e powietrze podlega cinieniu. Dalej - ca³y czas eksperymentuj±c - poznaj±, czym jest pró¿nia, jak mo¿na j± uzyskaæ samemu. Dowiaduj± siê, ¿e powietrze ma swoj± masê i ¿e mo¿na je zwa¿yæ. Poznaj±, czym jest gêsto¶æ materii i jak dzia³a prawo Archimedesa. Dowiaduj± siê, w jaki sposób woda dociera do kranu, dlaczego ³ódka p³ywa. W koñcu same sporz±dzaj± barometr. Tak odbywaj± siê lekcje fizyki dzisiaj w co lepszych szko³ach. Takie lekcje prowadzi³a dla dzieci swoich i zaprzyja¼nionych rodzin, w tym dla 13-letniej wówczas Isabelle Chavannes, od stycznia 1907 r. do koñca 1908 r. Maria Curie wraz z innymi wybitnymi naukowcami.

Nauczanie odbywa³o siê wed³ug zupe³nie rewolucyjnych jak na tamte czasy metod. Dzieci nie tylko s³ucha³y wyk³adów, ale te¿ bra³y czynny udzia³ w pokazach i eksperymentach. Ówczesna tradycyjna szko³a uczy³a raczej biernego opanowywania informacji podawanych przez profesora, a nie aktywnego "sprawdzania" tego, co mówi nauczyciel. Rodzice z krêgu przyjació³ Marii Curie chcieli daæ swym dzieciom to, co by³o nieosi±galne w ówczesnej szkole.

Z precyzyjnych zapisków 13-letniej Isabelle Chavannes mog± mia³o korzystaæ równie¿ wspó³czeni nauczyciele i uczniowie. Z myl± o nich wydano we Francji ten piêkny i intryguj±cy podrêcznik-dokument sprzed prawie stu lat! Chyba warto postaraæ siê o jego polskie t³umaczenie. Nie tylko ze wzglêdu na pamiêæ o Marii Sk³odowskiej-Curie.

"Leçons de Marie Curie recueillies par Isabelle Chavannes en 1907. Physique élémentaire pour les enfants de nos amis". EDP Science 2003, 125 stron.


http://www1.gazeta.pl/wyborcza/0,0.html